Darks

Imię i nazwisko
Darks
Lokalizacja
Starachowice, Polska
WWW

Lubię frytki i wzbudzam zaufanie.Nie lubię kobiet i wierzę w ogry. Cham,egoista,prostak. Panicznie boję się szerszeni.Uczę się asertywności i kocham moją babcię

  • Wtorek, 26 kwietnia 2011

    • 01:09

      Być Twoim dłużnikiem Vito.

  • Piątek, 15 kwietnia 2011

  • Poniedziałek, 21 marca 2011

    • 00:57

      Serducho szaleje. Boję się usnąć lol

  • Sobota, 12 lutego 2011

    • 00:17

      Zrób coś Matysiu dla Starachowic bo rock umarł.

  • Poniedziałek, 10 stycznia 2011

    • 20:59

      Szkoda, że nie mam żony. Wpierdoliłbym jej. Haha Lecz się psycholu. Nie irytuj się. Opanuj frustracje. I tak lecisz w chuja i Ci nie zależy ;)

  • Sobota, 1 stycznia 2011

    • 20:40

      To był naprawdę fajny tydzień. Od pasterki, przez urodziny Prezesa aż po Sylwestra. Nieszczęście, że istnieje coś jeszcze poza firewallem.

  • Poniedziałek, 20 grudnia 2010

    • 05:23

      Droga do D.D.D. Tak to widzę. Zignoruj wołanie. To jeszcze nie jest dno. Siadaj i podziwiaj razem ze mną. Uwierz, że na końcu zalejemy się spermą.

    • 05:20

      D.D.D. lub 3 czwórki, które zawsze są obecne. Mój cel, moja droga. Spierdalaj skarbie - nikt Cię nie woła.

  • Piątek, 17 grudnia 2010

    • 02:48

      Drugi kędzior jak lustrzane odbicie czyli +10 do zjeba genetycznego.

  • Środa, 15 grudnia 2010

    • 17:04

      Lolitooooooooo, nie rośnij już :) Proszę :)

  • Sobota, 4 grudnia 2010

    • 00:16

      Zdrowie brat, tego nigdy za dużo ;) I za aniołka też

  • Wtorek, 30 listopada 2010

    • 23:56

      Andrzejki - celebracja. Robię to sposób w jaki najlepiej potrafię lol. Where did I go wrong?

    • 00:26

      Wypije za Ciebie MISTRZU. W tym tygodniu conajmniej 3 razy. Za wszystkie 3 części kultu.

  • Poniedziałek, 22 listopada 2010

    • 01:40

      Zug skończony. Wróć jak kozak jesteś albo zgnij. Ten ostatni raz

  • Sobota, 6 listopada 2010

    • 23:53

      veeery sick...buehehehehee...fap fap fap. Chodzące flaki we mnie. RESET

    • 23:17

      Intencje docenił, życzenia zdeptał. Nie one uczynią jego życie lepszym lecz kolejna dawka płynnego znieczulenia. Wciąż tak pięknie upada ;)

  • Poniedziałek, 1 listopada 2010

    • 19:18

      "I z czego się cieszysz dziewczę drogie? Myślisz, że bym Cię ukłuł? Wiem, że jestem dżentelmenem.Mówi się: dziękuję" koniec cytatu i kolejna sztuka do odstrzału

  • Niedziela, 31 października 2010

    • 02:02

      Buehehe...jebać społeczeństwo. Nawet po najlepszym stosunku wypomną Ci, że przecież ona nie ma nawet dziury seesesesese

    • 02:16

      Poisonblack "Of Rust And Bones" cuchnie śmiercią. Sprawi, że zejdziesz z tego świata czując się jak śmieć. Miłość od piątego ruchania.

    • 02:13

      Nie znasz bracie i nie poznasz swojej roli w tym cyrku zanim będzie po wszystkim.

  • Poniedziałek, 25 października 2010

    • 06:10

      Tęsknię za czasami gdy codziennie po robocie pójdziemy się zajebać.

  • Sobota, 4 września 2010

    • 20:00

      Bęben znika. Nie ma to jak dom xD

  • Czwartek, 2 września 2010

    • 17:02

      Najmłodszy umie czytać o.O Niezły gore jak na tak wczesną porę... Przepytam go. Możliwe, że tylko udaje

  • Środa, 1 września 2010

    • 16:45

      Kto ma wiedzieć ten wie, że to jeszcze nie koniec z nami. Niunia dostała niespodziewanie drugą szansę. Mimo znacznego przekroczenia granicy wiekowej.

    • 16:42

      Zostałem wujkiem więc popijam szkocką ;)

  • Niedziela, 29 sierpnia 2010

    • 23:15

      Ostatnia epicka batalia i pożegnanie Sonii. Kochałem Cię niunia :*

  • Czwartek, 26 sierpnia 2010

    • 13:51

      Warszawska robi wały ale i tak w chooj zadowolony żem.

  • Niedziela, 22 sierpnia 2010

    • 15:24

      Well, here I am. I'm back again ;)

  • Piątek, 20 sierpnia 2010

    • 14:42

      Pierwszy odebrany poród. Lajtowy gore. "Inside" za bardzo rozpalił wyobraźnię ;)

    • 00:37

      Staniczki i majtuszki po trzi zloti!Boję się, że jestem rasistą ;) Ale zwykli i tak powiedzą, że fajny ze mnie troll.Faceci,którzy nienawidzą kobiet dla zasady.

  • Wtorek, 17 sierpnia 2010

    • 17:43

      Praca skończona. Leczę odciski tak więc zero klepania ;)

  • Poniedziałek, 16 sierpnia 2010

    • 18:52

      Półmetek makaroniku czyli dużo, dużo czekolady. I wali testosteronem na kilometr ^^

  • Niedziela, 15 sierpnia 2010

    • 15:50

      Tydzień odwyku. Wizja mnie przeraża o,O

  • Sobota, 7 sierpnia 2010

    • 15:19

      Dysc zaloł plony a pierun ubił krowę. Brakuje casami prundu winc cytom i się relaksuję.

  • Sobota, 31 lipca 2010

    • 19:55

      Dostałem frytki. Mam potężne wiatry. Huragan Miechov! Kiedy bedum żniwa :( Muszę pracować! Praca, praca

  • Środa, 28 lipca 2010

    • 22:51

      Krwią oczywiście ;)

    • 22:49

      Uczę kultu młodą. Albo zaakceptuje albo będzie rzygać xD

  • Poniedziałek, 26 lipca 2010

    • 10:24

      Inny świat, inne życie... Fizycznie znacznie znacznie lepiej lol. Danio wraca do formy i już nie mdleje. Nawet potencja wróciła ;)

  • Czwartek, 22 lipca 2010

    • 19:47

      Pracuję. Wystarczy?:) I nie mam telefonu. Zepsuł się. A podobno pancerny

  • Środa, 14 lipca 2010

    • 23:06

      Straciłem szanse na wielką miłość, straciłem panowanie nad własnym ciałem, zacząłem pisać poezję na kiblu. Wkrótce nowa sesja a więc odwiedzać fb...

  • Poniedziałek, 12 lipca 2010

    • 04:37

      Już tęsknie za mundialem

  • Sobota, 10 lipca 2010

    • 11:26

      W drodze z piwnicy na strych. Najczarniejsza z masek i zero trupów. Pomóżcie odpłynąć i dopłynąć ;)

  • Piątek, 9 lipca 2010

    • 02:06

      Niszczę i buduję. Wszystko na raz. Nie ucieknę przed przyszłością. A koniec może być głośny ;) Gods, monsters and men will die together in the end

  • Poniedziałek, 5 lipca 2010

    • 02:58

      Bardzo, bardzo złe wieści. Rytkonen opuścił Inmorię. Dlaczegooooooooooooooooooo?:(

  • Niedziela, 4 lipca 2010

    • 21:32

      Moonlight Comedy - nowe odkrycie. Coś dla onanistów, coś dla mnie ;)

    • 06:11

      Żółwik, żółwica i za cyca ;) Nowe inspirujące zabawy. Nie wyjdę z piaskownicy. Niech połkną mnie rekiny.

    • 01:56

      Niemcy nie zawiedli. Nie widziałem meczu. Szkoda, ale nasze gwiazdy też nie zawiodły ;)

  • Poniedziałek, 28 czerwca 2010

    • 22:52

      Remember who I was...

      default picture
    • 22:25

      Początek owocnej współpracy? Nowe perspektywy i dwa dni cierpienia. Niech boli bo varto

  • Niedziela, 27 czerwca 2010

    • 18:10

      Niemcy - Anglia. Pora na gore'a. Masakra Anglików i pierwszy obejrzany snuff. W dodatku na żywo lol

  • Środa, 23 czerwca 2010

    • 13:22

      Maciek ma dziś urodziny, więc kolejne pół godziny ;)